sobota, 2 lutego 2013

Planeta Dobrych Myśli

Dzisiejszego dnia chyba nie mogę zaliczyć do szczególnie udanych. Nie zrobiłam tego co zamierzałam, pogoda deszczowa, mało energii do życia, nic ciekawego, dlatego postanowiłam umilić ten wieczór opowiadając o pewnej książce, która zwróciła moją uwagę.
Jakiś czas temu przechadzając się między półkami Biedronki, tak biedronki :) natknęłam się na regał, na którym była fajnie wyglądająca książka - mały format w bardzo kolorowej sztywnej oprawie. Bez zastanowienia wzięłam ją w ręce. To książka Beaty Pawlikowskiej - Planeta Dobrych Myśli. 


Nie mogłam sobie jej odmówić i w sumie nie żałuję. Generalnie nie ma w niej dużo tekstu, także można przeczytać ją w 2-3h, ale jakość tych zdań robi wrażenie. W książce znajdują się krótkie teksty i przemyślenia, które (tak uważam) mają nas pozytywnie nastawić do życia, są w niej świetne rysunki autorki oraz niektóre strony zapisane jej własnym pismem.




Myślę, że każdy w tej książce znajdzie coś dla siebie, aczkolwiek moja przyjaciółka stwierdziła, że fajna i przyjemna lekturka, ale jest w niej tyle zdań, które chciałaby zapamiętać, że aż za dużo hehe:) No tak, teoretycznie jeśli cała książka zawiera w sobie jedno przesłanie to łatwiej to zostaje w pamięci. 
Powiem tak, sprawa naprawdę godna polecenia. Fajnie jest mieć coś takiego na półce zwłaszcza, gdy mamy gorszy dzień lub gdy wydaje się nam, że nic nam nie wychodzi...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz