niedziela, 3 lutego 2013

Czytniki.

Kontynuując tematykę czytelniczą, którą zaczęłam w poprzednim poście, chciałabym dziś napisać co, nieco o czytnikach ebooków. W tej chwili jest to kategoria na rynku, która w znacznym tempie zaczęła się rozwijać (co strasznie mi się podoba, może więcej ludzi będzie czytać książki :) Prawdopodobnie większości z Was nie zaskoczę informacjami, ale mam nadzieję, że znajdą się osoby, którym ten post pomoże i być może zachęci do posiadania tego cuda.
Na rynku możemy znaleźć tak naprawdę dwie główne kategorie ebooków : te kolorowe (z wyświetlaczem TFT) oraz z obrazem czarno-białym (e-ink, o-paper itp.). Tych pierwszych nie polecam jeżeli ktoś jest głownie nastawiony na czytanie, owszem obejrzymy na nich film czy posłuchamy muzyki - działają na zasadzie tableta, ale nie będziemy w stanie patrzeć przez dłuższy czas na świecący wyświetlacz i szybko popsujemy sobie oczy. Czytniki e-ink są całkowicie przyjazne dla naszych oczu i co bardzo praktyczne - bateria w nich trzyma naprawdę długo. Ważne jest, aby wybierając taki czytnik zwrócić uwagę na kontrast, wtedy zdania będą dobrze widoczne. Jednym z najpopularniejszych czytników z tej kategorii jest amazon kindle. Jest wiele tańszych i równie dobrych alternatyw na rynku, są większe (7cali) czy całkiem małe wersje mini, w sam raz do kieszeni (4,3cala). Wszystko zależy od Waszych upodobań.
Co do ebooków, nie ma co się załamywać, że to duży wydatek (tak, czasami nawet równy z książką papierową), ponieważ w internecie można znaleźć mnóstwo takich książek. Polecam chomikuj.pl, szukajcie w formacie epub, gdyż dobrze się z nim pracuje na czytniku, a pdf nie jest, aż taki łaskawy :)
Uważam, że czytnik jest fajną alternatywą dla książek. Dzięki niemu nasze półki nie będą się uginać pod ciężarem papieru, a ulubione powieści (nawet 3000 sztuk) zmieścimy w każdą torbę czy nawet kieszeń.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz